Zaproszenie na kimchi
- Autor: Mateusz Petkiewicz
- Opublikowano: Zaktualizowano:
Korea wydaje się być dla nas dzisiaj o wiele dalej niż Japonia, jest bardziej tajemnicza, ma oblicze Sfinksa, do tego pęknięte na pół i podzielone na Północ i Południe. Ta książka przybliża ten kraj i nagle jest on w zasięgu ręki...”
Tomasz Jastrun
„... A jej poczucie humoru smakowite jest niczym opis tytułowej kimchi, czyli kapusty po koreańsku”.
Marta Mizuro Miesięcznik Zwierciadło
Zostaw komentarz
Komentarze 5
Piotr
20.11.2025 14:33Kimjang - tradycja wspólnego robienia kimchi - to piękny zwyczaj! Pokazuje jak ważna jest wspólnota w koreańskiej kulturze.
Magda
27.11.2025 18:28Miałam okazję uczestniczyć w kimjang w Seulu - niesamowite przeżycie! Wszyscy pomagają, śmieją się, jedzą razem.
Bartek
04.12.2025 15:47W Polsce też powinniśmy mieć takie tradycje wspólnego gotowania. Kimjang to nie tylko o jedzeniu ale o więziach międzyludzkich.
Natalia
11.12.2025 13:22Czy kimjang jest wpisany na listę UNESCO? Wydaje mi się że czytałam coś o tym - bardzo ważny element niematerialnego dziedzictwa.
Kuba
16.12.2025 17:38Książka opowiada o kimjang w bardzo ciepły sposób. Czuje się tę atmosferę wspólnoty i tradycji!